Dlaczego warto zaopatrzyć dom weselny w meble biesiadne?

meble biesiadne

Współczesne trendy weselne coraz częściej zwracają się w stronę tradycji. Pary młode decydują się na wystrój nawiązujący do polskiej wsi i rodzimego folkloru. Bez względu na to, czy uroczystość weselna odbywa się w mieście, na wsi czy na przedmieściach lub w głuszy coraz popularniejsze są rozwiązania związane z dawnymi biesiadami. Nie oznacza to wcale, że takie wesela są mniej eleganckie czy mniej uroczyste. Nawet wystrój kojarzący się z regionami wiejskimi nie musi być przaśny czy tym bardziej niedostosowany do okazji.

W związku z tą modą poza stoiskami ze swojskimi wyrobami masarskimi, przetworami czy domowym winem zmieniły się także trendy w wykorzystywanych na weselach meblach. Jeszcze do niedawna można było na tego typu uroczystościach spotkać jedynie krzesła, najczęściej przykryte białymi pokrowcami. To rozwiązanie przechodzi powoli do lamusa. Dziś królują ławki i całe zestawy mebli biesiadnych. Cieszą się uznaniem nie tylko projektantów przestrzeni weselnych, właścicieli domów weselnych, ale co najważniejsze - par młodych i ich gości!

Meble biesiadne to najlepsza alternatywa dla tradycyjnych krzeseł na weselach

Poza oczywistą zaletą zestawów biesiadnych, jaką jest ich wygląd i nawiązanie do rozwijającej się folklorystycznej mody weselnej mają one jeszcze co najmniej trzy, niemniej ważne. Po pierwsze warto zauważyć, że ławki, przeciwnie do krzeseł zapewniają wygodę siedzenia dla osób o szerszych biodrach. Poza tym meble zaprojektowane w taki sposób pozwalają na siedzenie gości bliżej lub dalej siebie zależnie od preferencji. Jeśli głośna muzyka uniemożliwia rozmowę można z łatwością się do siebie przysunąć, a na czas poczęstunku ponownie odsunąć. A to właśnie to jest magiczne w weselach - spotkania rodziny i przyjaciół, często po latach. Krzesła siłą rzeczy nieznacznie to utrudniają. Nie można zapominać dodatkowo o funkcjonalności. Zestawy biesiadne pozwalają na większą ilość gości na podobnej powierzchni sali weselnej. Dzięki temu nie trzeba martwić się o to, kogo zaprosić, a kogo nie, co często bywa przedmiotem rozważań pary młodej.

Wróć do bloga